Wszechnica Świętokrzyska w Kielcach
Godło Polski
Bootstrap Slider

„Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku”

Aleksandra Ślusarczyk i Patryk Świt – Sycylia, Kore University of Enna

Ostatnia aktualizacja 20 października 2019 r.

W ramach Programu Erasmus+ studenci mają możliwość wyjazdów do uczelni zagranicznych, w czasie których realizują część swoich studiów w innym kraju. Trzeba wprawdzie wykazać się pewną odwagą i – oczywiście – biegle mówić po angielsku, ale udział w Programie to nowe doświadczenia i możliwości dla młodych ludzi w zupełnie obcym kraju. W ten sposób zazwyczaj postrzegany jest program wymiany studentów. Jednak tak naprawdę jest to tylko wierzchołek góry lodowej.

My zdecydowaliśmy się na wyjazd i, choć początkowo była obawa „przed nieznanym”, to z perspektywy czasu wiemy, że była to jedna z lepszych decyzji w naszym życiu. Nic nie jest w stanie oddać tego, co niesie ze sobą wyjazd w ramach Programu. Przeżycia sześciu miesięcy spędzonych na Sycylii pozostaną z nami na zawsze. Wielu kolegów mówiło „fajna sprawa”", ale niewielu z tej szansy skorzystało. Trudno powiedzieć, dlaczego? Może wynika to ze strachu?

Celem naszego wyjazdu była Enna, czyli „pępek Sycylii” lub „wietrzne miasto”. Miasteczko każdego dnia zachwycało nas swoim pięknem, a widoki z górnej części Enny, zwanej „Alta”, zapierały nam dech w piersiach. Możliwość przebywania wśród niesamowitego krajobrazu już jest wystarczającym powodem, żeby skorzystać z możliwości, jakie daje udział w Programie Erasmus+.

Najważniejszym elementem każdej podróży nie są jednak piękne miejsca, ale wyjątkowe osoby, które pojawiają się na naszej drodze. My też poznaliśmy wspaniałych ludzi. Pochodzą oni z różnych krajów: Hiszpanii, Turcji, Grecji, Malty oraz oczywiście Włoch, ale nigdy nie odczuliśmy jakichkolwiek podziałów między nami, wynikających z odmiennych poglądów, religii lub jej braku. I to w tym wszystkim jest najpiękniejsze! Nawet teraz – po powrocie do Polski – utrzymujemy stały kontakt z naszymi nowymi przyjaciółmi i czekamy na kolejne spotkanie w przyszłości.

Na Sycylii spędziliśmy pół roku i w tym czasie, zarówno nasi znajomi z Erasmusa, jak i my, poznaliśmy włoską kulturę i zwyczaje. Mieliśmy między innymi szansę obserwować tradycje związane ze Świętami Wielkanocnymi i byliśmy niesamowicie zdziwieni tym, jak bardzo nasze tradycje różnią się od siebie. Urzekli nas mieszkańcy Enny, którzy są przemili: otwarci, przyjaźni, stale uśmiechnięci. Zawsze chętnie nam pomagali, nawet, jeśli nie zawsze byli w stanie nas zrozumieć.

Udział w Programie zapewnił nam jeszcze dwie inne, bardzo ważne rzeczy. Po pierwsze nauczyliśmy się języka włoskiego dzięki intensywnemu kursowi zorganizowanemu na Uniwersytecie KORE dla „Erasmusów”, a po drugie mieliśmy szansę ćwiczyć swój angielski. Poza tym była to swego rodzaju „szkoła życia”, wymagająca odpowiedzialności, samodzielności i tolerancji dla innych kultur. Była to wspaniała, jedyna w swoim rodzaju przygoda. Dlatego przekonywać będziemy każdego, że warto skorzystać z szansy, jaką obecnie daje nam uczelnia. W końcu mówi się: „Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku”, a tym krokiem może okazać się skorzystanie z programu Erasmus+.


Aleksandra Ślusarczyk
Patryk Świt


Serwis najlepiej przeglądać w rozdzielczości 1024x768 lub wyższej, używając: Mozilla Firefox
Copyright © 2019 Wszechnica Świętokrzyska
webmasters: